<
face5
>
X
Odkurzacz zdecydowanie nie ujmuje wyglądowi wnętrza-wręcz przeciwnie, dodaje do niego swego rodzaju „luksusu”. Dzięki pionowej konstrukcji nie zajmuje on dużo miejsca, co dla posiadaczy małego mieszkania jest ogromnym plusem.

Kto testował ten odkurzacz? A no ja (21-letnia studentka) oraz trójka moich współlokatorów (trzech chłopaków, którzy niezbyt garną się do sprzątania). Chłopaki na wieść, że będę miała okazję przetestować odkurzacz Ergorapido zareagowali obojętnie. Po objaśnieniu im jakie posiada on funkcje, jak na prawdziwych fanów wszelakich gadżetów przystało, nie mogli doczekać się kuriera z przesyłką. Stwierdziłam, że recenzja będzie bardziej dokładna i ciekawsza jeśli do testu zaproszę moją babcie (72-letnią kobietę, która do nowoczesnych udogodnień podchodzi bardzo sceptycznie)



photo 1

Na samym początku skupię się na wyglądzie. Chyba nie trzeba wspominać, że jego wygląd znacznie różni się od tradycyjnych odkurzaczy, do których większość z nas jest przyzwyczajona. Podłużny kształt i klasyczna biel sprawiają, że nie musimy chować odkurzacza w czeluściach naszej szafy, w razie gdyby odwiedzili nas goście, bo jak to tak trzymać odkurzacz na wierzchu?! Odkurzacz zdecydowanie nie ujmuje wyglądowi wnętrza-wręcz przeciwnie, dodaje do niego swego rodzaju „luksusu”. Istotną sprawą jest również to, że dzięki pionowej konstrukcji nie zajmuje on dużo miejsca, co dla posiadaczy małego mieszkania jest ogromnym plusem.


Odkurzacz jest bezprzewodowy, co stanowi duże ułatwienie, ponieważ możemy zabrać go w dowolne miejsce i nie przejmować się, że kabel jest zbyt krótki.

Przejdźmy do jego funkcji. Jak na urządzenie do sprzątania posiada ich naprawdę sporo.



Przydatną funkcją jest obrotowy przegub, dzięki któremu możemy sprzątać trudno dostępne miejsca. Nie zdawałam sobie sprawy jak taka opcja może być przydatna.

Odłączanie modułu ręcznego. Tak jak wspominałam na początku, odkurzacz był testowany przez studentów w wieku 20-24 lat oraz przez kobietę w wieku 72lat. Dla nas- niezdarnych i zabieganych studentów, którym ciągle coś wypada z rąk jest to coś, co poprawia komfort. Wysypane chrupki, które wpadły w małą szparę za łóżkiem? W normalnych okolicznościach leżałyby tam pewnie wieki, bo komu chciałoby się odsuwać łóżko, jeśli jest tyle innych ważniejszych rzeczy? W tym wypadku kilka sekund i po sprawie. Odłączamy część odkurzacza i możemy nim sięgnąć wszędzie. Ta funkcja świetnie sprawdza się, gdy chcemy odkurzyć półki czy szafę. Dla mojej babci okazało się to zbawieniem, ponieważ nie musiała stać na krześle i wymachiwać kilka minut szczotką, aby pozbyć się kurzu z górnej półki.



photo 1

Kolejną przydatną funkcją jest obrotowy przegub, dzięki któremu możemy sprzątać trudno dostępne miejsca. Nie zdawałam sobie sprawy jak taka opcja może być przydatna. Dotychczas traciłam kilka minut na odsuwanie mebli, ponieważ ich odległość od siebie stanowiła dla mojego odkurzacza wyzwanie, którego nie był w stanie się podjąć. Ergorapido bez problemu radził sobie nawet z najbardziej problematycznymi miejscami. Dla nas - leniwych studentów jest to spory plus. Nie muszę chyba wspominać, w jak dużym stopniu ułatwia to życie osobom starszym.


Na koniec zostawiłam najlepszą funkcję. Przyznam szczerze - gdy usłyszałam, że odkurzacz posiada funkcję z promieniami UV, które usuwają alergeny i bakterie pomyślałam, że to nie ma racji bytu i w rzeczywistości na pewno nie działa. Nie lubię przyznawać się do błędów, ale w tym momencie muszę schować honor do kieszeni i przyznać, że się pomyliłam. Mieszkam z alergikiem, któremu najmniejsza cząsteczka kurzu utrudnia egzystencję. Do tej pory nasze mieszkanie było odkurzane codziennie, a i tak alergia dawała o sobie mocno znać. Wątpię, żeby przypadkiem było, że częstotliwość kichania w ciągu tygodnia testowania odkurzacza była znacznie mniejsza niż przed testami. Pomimo rzadszego odkurzania katar był mniejszy. Dla mnie jasno świadczy to o skuteczności urządzenia.



Mieszkam z alergikiem, któremu najmniejsza cząsteczka kurzu utrudnia egzystencję. Pomimo rzadszego odkurzania katar był mniejszy. Dla mnie jasno świadczy to o skuteczności urządzenia.

Podsumowując...Zarówno ja, jak i moi współlokatorzy, jesteśmy bardzo zadowoleni z testów odkurzacza Ergorapido. Okazał się on jeszcze lepszy niż przypuszczaliśmy. Babcia, która na co dzień, nie lubi tego typu urządzeń już rozpowiedziała sąsiadkom, że testowała, cytując „super odkurzacz”. Czytając swoją recenzję zauważyłam, że nie znalazłam w nim żadnych minusów. Teraz przy końcu jednak widzę jeden... Po zakończeniu testów ciężko jest się przestawić na tradycyjny odkurzacz, z którym sprzątanie jest znacznie trudniejsze i dłuższe ;)